Zamiar Tylko był? Czasu i woli brakło. zmęczenie zyciem chaosem bezsilnością?
Posty
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wron i kruków i gołębi rozdroże.. . N ie wiem... czy intuicja znak daje bym uważał rozedrganym dźwiękiem niepokoju gdy ich twarze widzę? Czy pragnienia ładu rozumu i serca kieruję wiertłem spojrzeń w duszę tych, co rządu dusz pragną równie mocno, jak dostępu do kont i portfeli? Może to jedynie lęki moje, i doświadczenia świata kreślą obraz okropny piekła i szatana, bądź pragnienia Edenu, domu, matki, ojca i radosnych braci, i Światła i słońca? Ku czemu zatem biec mam i ręce wyciagać, gdzie szukać drogowskazów, harfy Orfeusza kołyszącej serce w rytm skowytu cerberów i wilków Odyna Geri i Frekiego wiodących w nieskończoność ... nie ziemskich domówień u bram wciąż zamkniętych ... niebiańskiej Shambhali...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dlaczego pis i okolice = Rosja? Pamiętacie zapewne, jak długo i jak bezskutecznie walczył kacza'fii o władzęw Polsce? Nie szło, wyraźnie nie szło...Z kim on ,,onej upragnionej'' zdobyć nie chciał, jakich sojuszy nie próbował? I nic, i doopa blada, i obsrajtki... tak było do czasu, gdy Putin postanowił zrealizować zamiar przywrócenie ZSRR . By móc zrealizować ów zamiar potrzebował dwóch rzeczy; Ukrainy i kordonu sanitarnego od ZACHODU w postaci autorytarnej bolszewicko/faszystowsko/ katolskiej, kołtuńskiej POLSKI , swoistego SAN ESCOBAR czyli Pis/landii lub, jak kto woli kaczolandii... Naturalnym sojusznikiem i Putina i prezesa kaczafiego stał się kościół katolicki, od zawsze wrogi postępowi i DEMOKRACJI. Ze sterowaniem episkopatem z K...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Ręcznie Micha znów piany pełna, i refleksów krocie błyszczą, jak niebo w nocy w fotografiach Webba i tylko w kątach szarość, pleśń na kromkach chleba rzuconym ludziom lichym w tym ku piekłom locie. Proszek sypię, podgrzewam, czasy programuję Leję wodę i płukam zmiękczaczy dodaję, a życielne koszule i portki wciąż brudne i nadzieje na czystość coraz bardziej złudne... I zmęczony tym ,,praniem'' zapadam się w siebie nicość potrącam mocno zmęczony śpiewaniem, biciem serca oddechem i wierszy kleceniem pewny, że kied...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Pijani ,,ojcowi” suwerena 16 listopada 2017 Pijani ,,ojcowie” suwerena Zdefiniujmy, na potrzeby tej notki pojęcie trzeźwości. W/g ruchu AA to umiejętność życia w prawdzie. Tej dotyczącej nas samych, świata naszych przeżyć, doznań, uczuć, myśli, impulsów i sygnałów pojawiających się w ciele, coś, co można nazwać umiejętnością bycia w sobie, u siebie , ze sobą. Wiem, jak jest bo przez około 20 lat byłem takiego stanu rzeczy przeciwieństwem, żyłem w iluzji i iluzjami. Na własny temat i na temat otaczającego mnie świata. Ale główne na własny, bo swoich fałszerstw i kłamstw nie widziałem, widzieć nie chciałem, nie mogłem, bo gdybym je zobaczył musiałbym coś zrobić ze swoim uzależnieniem… od alkoholu. Na szczęście od alkoholu, nie od ,,wadzy”… Spotykam w miarę trzeźwych alkoholików, narkomanów, obżartuchów, seksoholików, pracoholików i żadnego trzeźwego...