Nazywam się Jeznach. Wiesław Jeznach. Norach to tylko nick. Dobry był w czasach normalnych, a nie w takich, gdy zło czyniący zwolennicy bolszewizmu, agenci bezpieki, Moskwy , Putina również kryją się za nickami. Przyzwoity człowiek, a za takiego się uważam musi mieć w tych czasach odwagę występowania z otwarta przyłbicą.
Mam 69 lat. Jestem alkoholikiem. Nie piję od 8 maja 1990 roku.. Pomagam tym, którzy chcą wyjść z nałogu oraz ich rodzinom. Głównie dzieciom alkoholików.
,,Statek pijany''
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
,,Statek głupców''
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl
W pis wersji ,,łajba prezesa'' zwana również San Escobar albo Pis/landią
Mordy zachwycone same sobą. Pijane, oślizgłe, nabite szamą i wódą. A na mordach tych odbite ślady oszczędnego gospodarowania mózgową substancją szarą i niezbyt zacnego prowadzenia się: są oznaki chciwości, obżarstwa, łajdactwa, kur..., i chorób wszelakich, a wszetecznych.
To „Statek głupców” Hieronima Boscha, malowany około 1500 roku. I do zobaczenia dzisiaj w paryskim Luwrze.
,,Tak? Naprawdę? Zapewniam: nie musicie jechać do Luwru.Stańcie, drodzy Polacy, przed wielkim lustrem. I zobaczycie „statek głupców”. Zobaczycie ludzi, którzy zachwyceni rzucanymi przez władzę ogryzkami i koralikami, zataczają się jak w czasach króla Sasa od lewej do prawej, czkając, defekując i kopulując – konsumują, konsumują, konsumują…Polskę, której jest obojętne, co się dzieje wokół, kto cierpi i Polaków, którzy mają gęby pełne podłości. I, co najważniejsze, mają w głębokim poważaniu, co będzie z tą krainą za lat dwadzieścia – trzydzieści. *''...
( Witold Bereś )
*/ */ */ */ */ */ */ */ */
Pasażerowie ,,łajby głupców'' ...
Obecni zawsze w dziejach ludzkości.
W Polsce po 1944 roku znani najlepiej pod zbiorową
Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Facebook Aktualności patriotyczne j ak dawniej, jak wczoraj, jak zawsze... Srebrniki, marki ruble złoto Owijane w sztandary w fiolety, sutabnny zdobione orłem nocą w krzakach, w przydrożnej oberży z prusakiem, ruskim, purpuratem... W imieniu Boga, Ojczyzny na prywatne konta Judasze Braniccy, Rzewuscy, Potoccy Szymony, Michałki, Władki... Groby Po'bielane drogi donikąd...
Patrioci Uchroń mnie serce od nienawisci, tak łatwo o nią, wśród plwań tłumu co żądzą mordu, zemsty dyszy wolny od zasad , od rozumu... Bogiem, jak pałą sie podpiera, Ojczyzną usta sine ślini, dmie w trąby wielkie by ich hałas z małego wielkim go uczynił... Zabijać gotów, poniewierać, gwałcić gdy wodze rozkaz rzucą, i deptać każdą piękną, zacną im niedostepną ludzką duszę... Czytają wodza dserce czarne, jak wielką Ksiegę Księcia Złego bo tak jak on przestali widzieć w innych i w sobie coś dobrego... Martwi za życia, puści w środku wyssani z dobra i nadziei... idą, kalecząc każde życie... bez rozróżnienia, po kolei... Zanim odejdzie cień ich mroczny z szubienicami, rykiem bomby zostawią łzy i krwawe rany, i milionowe hekatomby... Lec...
Komentarze
Prześlij komentarz