Nazywam się Jeznach. Wiesław Jeznach. Norach to tylko nick. Dobry był w czasach normalnych, a nie w takich, gdy zło czyniący zwolennicy bolszewizmu, agenci bezpieki, Moskwy , Putina również kryją się za nickami. Przyzwoity człowiek, a za takiego się uważam musi mieć w tych czasach odwagę występowania z otwarta przyłbicą.
Mam 69 lat. Jestem alkoholikiem. Nie piję od 8 maja 1990 roku.. Pomagam tym, którzy chcą wyjść z nałogu oraz ich rodzinom. Głównie dzieciom alkoholików.
Ręcznie Micha znów piany pełna, i refleksów krocie błyszczą, jak niebo w nocy w fotografiach Webba i tylko w kątach szarość, pleśń na kromkach chleba rzuconym ludziom lichym w tym ku piekłom locie. Proszek sypię, podgrzewam, czasy programuję Leję wodę i płukam zmiękczaczy dodaję, a życielne koszule i portki wciąż brudne i nadzieje na czystość coraz bardziej złudne... I zmęczony tym ,,praniem'' zapadam się w siebie nicość potrącam mocno zmęczony śpiewaniem, biciem serca oddechem i wierszy kleceniem pewny, że kied...
Dlaczego pis i okolice = Rosja? Pamiętacie zapewne, jak długo i jak bezskutecznie walczył kacza'fii o władzęw Polsce? Nie szło, wyraźnie nie szło...Z kim on ,,onej upragnionej'' zdobyć nie chciał, jakich sojuszy nie próbował? I nic, i doopa blada, i obsrajtki... tak było do czasu, gdy Putin postanowił zrealizować zamiar przywrócenie ZSRR . By móc zrealizować ów zamiar potrzebował dwóch rzeczy; Ukrainy i kordonu sanitarnego od ZACHODU w postaci autorytarnej bolszewicko/faszystowsko/ katolskiej, kołtuńskiej POLSKI , swoistego SAN ESCOBAR czyli Pis/landii lub, jak kto woli kaczolandii... Naturalnym sojusznikiem i Putina i prezesa kaczafiego stał się kościół katolicki, od zawsze wrogi postępowi i DEMOKRACJI. Ze sterowaniem episkopatem z K...
Komentarze
Prześlij komentarz